Tylko czy zwykła śmiertelniczka też może wyglądać tak cudownie?
poniedziałek, 12 grudnia 2011
Azjatycka Europa?
Zafascynowanie azjatyckim stylem zawsze było dla mnie pewną formą fascynacji kiczem. Bo te sweterki - misie, kokardki we włosach (i z włosów) oraz oraz różowe sukienunie królujące w sławnym w mojej okolicy klubie "Protector". Przekonanie to trwało by pewnie i po dziś dzień gdyby nie namowa za uchem diabełka - koleżanki zakochanej wręcz w japońskich ubraniach. Zamówiłam sweterek i... zaparło mi dech w piersi. Owszem, może i nie jest to Versace ale myślę że z tych ubrań można stworzyć kilka całkiem konkretnych zestawów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dziękuje za odwiedzinki:*
OdpowiedzUsuńniestety komentarz nie zostawiamy u mnie na blogu tylko na fanpage Street Fashion B-B zachecam poprawic bład:*